Kolejny pierwszy raz zaliczony- na wieżę widokową na Magurkach (1108 m.n.p.) doliną potoku Jaszcze

Trasa: Ochotnica Górna przysiółek Jaszcze Duże- Pańska Przechybka- Magurki- Ochotnica Górna przysiółek Jaszcze Duże

Dni w listopadzie i grudniu stają się dramatycznie krótkie. Zmrok zapada o 15.00 i mimo, że tegoroczna jesienioprawiezima jest jesienioprawiezimą jedynie z nazwy a szlaki są przechodne, chociaż zaśnieżone, trzeba szukać krótszych tras na górskie wędrówki. No chyba, że jest się przygotowanym na wesołe wędrówki z latarką.

Na zimowe dni świetnie nadaje się większość ścieżek przyrodniczych, na które w lecie szkoda pięknego, długiego dnia. Takie szlaki są zwykle krótkie i niewymagające, za to często obfitują w piękne widoki, które dzięki zimowemu krajobrazowi dookoła stają się jeszcze piękniejsze.

Tym razem wybór padł na Pańską Przechybkę i Magurki w Gorcach, przez które przechodzi ścieżka dydaktyczna Gorczańskiego Parku Narodowego Doliną Potoku Jaszcze. Ma ona formę zamkniętej pętli- start i meta znajdują się w przysiółku Ochotnicy Górnej o tej samej nazwie, co potok. Przejście w zimowych warunkach to około 5 godzin. Trasa obfituje w trzy zasadnicze atrakcje- widoki z polan Tomaśkula, Szlagowa i Sarnia, szczątki samolotu Liberator (a właściwie rekonstrukcja szczątków) i nowopowstałą wieżę widokową na Magurkach.

Widoki z polan są absolutnie zachwycające, zarówno na otaczające szczyty Gorców, jak i Beskid Sądecki, Wyspowy, Pieniny i Tatry. Miłośnicy historii też nie powinni narzekać- na Pańskiej Przechybce w grudniu 1944 roku rozbił się amerykański Liberator, lecący z misją zbombardowania niemieckich zakładów chemicznych w Oświęcimiu. Uratowała się cała załoga, oprócz dowódcy, który zaginął bez wieści. Na pamiątkę tych wydarzeń na Pańskiej Przechybce znajduje się dzisiaj replika kadłubu i jednego ze skrzydeł samolotu. Dla tych, których interesują nowinki w polskich górach- jest drewniana wieża widokowa, jedna z tych, których kilka wyrosło ostatnio na terenie Gorców. Bardzo podobna do tej na Koziarzu, chociaż nie identyczna. Na plus fakt, że nie ma do niej dojazdu drogą dla pojazdów czterokołowych.

Dla wszystkich pozostałych jest piękna, niewymagająca trasa w górach, której przejście było przyjemnym doświadczeniem i do przejścia której mocno zachęcam!

Tak było:

Nowy folder

Nowy folder (2)

  • Fju, fju. Ogromne zmiany na blogu, co oznacza że będzie intensywniej prowadzony 😀 Górny napis „Talka w górach” mi się nieprawidłowo wyświetla 🙁

    • Na razie czeka mnie mnóstwo pracy przy przenoszeniu postów, zdjęć i poszukiwaniu szablonu idealnego. Do intensywniejszego blogowania wrócę, ale jeszcze nie teraz 😉