Przerwa w nadawaniu

Zapewne wielu czytelników czuje się głęboko zawiedzionych brakiem nowych wpisów na blogu. Brak wpisów nie oznacza, że przestałam podróżować. Wręcz przeciwnie – zwiedzam dużo i intensywnie. Niestety, w związku z dużą ilością zadań, związanych głównie z moją pracą, nie mam aktualnie czasu na prowadzenie bloga i fanpage na Facebooku. Dlatego też z bloga znikam do…

Kolejny pierwszy raz zaliczony- na wieżę widokową na Magurkach (1108 m.n.p.) doliną potoku Jaszcze

Trasa: Ochotnica Górna przysiółek Jaszcze Duże- Pańska Przechybka- Magurki- Ochotnica Górna przysiółek Jaszcze Duże Dni w listopadzie i grudniu stają się dramatycznie krótkie. Zmrok zapada o 15.00 i mimo, że tegoroczna jesienioprawiezima jest jesienioprawiezimą jedynie z nazwy a szlaki są przechodne, chociaż zaśnieżone, trzeba szukać krótszych tras na górskie wędrówki. No chyba, że jest się…

Mój pierwszy raz- z Obidzy na Koziarz i z powrotem

Trasa: Obidza- przeł. Przysłop- Dzwonkówka- Błyszcz- Koziarz- Obidza Tegoroczna jesień mocno zachęca, żeby w weekendy jak najczęściej uciekać z Krakowa w góry. Tym razem halny wywiał mnie na Dzwonkówkę i Koziarz. Nie tak dawno temu wysokie władze oficjalnie otwarły drogę na Obidzę po jej generalnym remoncie. Dzięki temu można dojechać samochodem dosyć daleko w głąb…

Sentymentalnych wycieczek ciąg dalszy- Niemcowa w piękny, październikowy dzień

Trasa: Kosarzyska- Obidza- Wielki Rogacz- Niemcowa- Jackowa Pościel- Kosarzyska Stanica Harcerska   Strasznie lubię Niemcową. Z wierzchołka można podziwiać piękne panoramy, leżąc przy okazji na skąpanej w słońcu łące. W lecie opycha się tu borówkami, wczesną jesienią- zbiera dziką różę. W zimie ciężko znaleźć szlak, cała okolica wygląda podobnie i czasem o tym, czy zejdzie…

Rankingi schronisk magazynu n.p.m. – koniec prawdziwej turystyki pieszej?

Uwaga! Poniżej znajdują się moje osobiste wynurzenia. Uszanuj, Szanowny Czytelniku, że mogę myśleć, co mi się podoba. Część z moich przemyśleń nadaje się też do publikacji. Co też niniejszym czynię.   W Internetach ostatnio bardzo głośno o rankingach Magazynu Turystyki Górskiej n.p.m. na najlepsze i najgorsze schroniska w polskich górach.   O co ten cały…

Łabowska Hala bis (1064 m.n.p.m.)

Trasa: Składziste- schronisko PTTK na Łabowskiej Hali (1061 m.n.p.m.)- Łabowska Hala (1064 m.n.p.m.)- Pisana Hala (987 m.n.p.m.)- Zadnie Góry (921 m.n.p.m.)- Cyrla (837 m.n.p.m.)- Rytro Łabowska Hala to miejsce, które absolutnie nigdy mi się nie znudzi. Na Łabowską podchodziłam już z każdej możliwej strony i schodziłam w każdym możliwym kierunku. Do tego nieopodal, na Hali…

Co myślę o … alkohol w górach- tak czy nie?

Uwaga! Poniżej znajdują się moje osobiste wynurzenia. Uszanuj, Szanowny Czytelniku, że mogę myśleć, co mi się podoba. Część z moich przemyśleń nadaje się też do publikacji. Co też niniejszym czynię. Ponieważ udało mi się przebrnąć ostatnią sesję na moich studiach, z tej okazji zabiorę głos w ważnej dyskusji.   Zapewne wnikliwi czytelnicy mojej tfu!rczości zauważyli,…

Łabowska Hala (1064 m.n.p.m.)

Trasa: Łabowiec- Łabowska Hala (1064 m.n.p.m.)- Łabowiec     Na mojej uczelni działa inicjatywa SOS- Studencka Odpowiedzialność Studentów. W jej ramach studenci spotykają się z dziećmi ze świetlisk środowiskowych na różnych spotkaniach, warsztatach i zajęciach. Więcej o inicjatywie można przeczytać tutaj. W tym roku też chciałam się włączyć w inicjatywę, więc zaprosiłam kilkanaście dzieci na…

5 typów ludzi, którzy odnajdą się w Słowackim Krasie

Weekend majowy spędziłam w Słowackim Krasie. To taki niewielki obszar, położony we wschodniej Słowacji przy granicy z Węgrami. Moją bazą wypadową była Rožniawa, skąd wyjeżdżałam na zwiedzanie jaskiń i wycieczki w góry. Same jaskinie to temat na osobny post (piękne i absolutnie warte zobaczenia), wycieczki górskie właściwie też (zaplecze turystyczne nie tyle, że jest słabe-…

Weekend w Preszowie cz.3 – wycieczka górska na Šimonkę

Trasa: Zlatá Baňa- Temný les- Grimov laz- Šimonka- Grimov laz- Zlatá Baňa Po zwiedzeniu Preszowa i ciekawych, okolicznych muzeów dobrze jest trochę dotlenić mózg, nieco przemęczony po wcześniejszej nocy, spędzonej przy piwku czy dwóch z gościnnymi Słowakami i rozprostować kości. Idealnym w tym celu jest spacer w góry. A gdzież indziej można pójść, jak nie…